- Home
- Member
- ギルガメッシュ
- ギルガメッシュ's entries
- Ludzie nie mogą żyć bez ludzi.
Ludzie nie mogą żyć bez ludzi.
- 145
- 0
- 4
Podczas wakacji zastanawiałem się nad swoją przyszłością. Chyba za dużo o niej myślałem. Szczerze mówiąc miałem już to w dupie. Patrząc na tę sytuację, teraz zdaję sobie sprawę, że miałem ze sobą zakółcenie psychiczne. Nie jestem osobą, która mówi innym o swoich zamartwieniach. Tym razem natomiast, ludzie, którzy mnie posłuchają, byli mi potrzebni. Zadzwoniłem do przyjaciół. Przy czym do brata.
Na koniec do rodziców. Oni posłuchali mnie. No tak po prostu posłuchali. Rozpłakałem przed nimi. Po raz pierwszy w życiu byłem aż tak szczery wobec mojego uczucia. Wszystko mogłem powiedzieć. Rozmowy z nimi bardzo mnie uspokoiły.
Nie ma nikogo, kto może żyć bez innych ludzi. Zanim tego wydarzenia na wakacjach mi się nie zdarzało, ja też myślałem, że jestem mocny i wszystko mogę sobie poradzić. Okazało się, że to żadna prawda. Jestem szczęśliwy, gdyż zauważyłem zanim okażę się za późno, że nie jestem sam,nie żyję samotnie i mogę na innych ludzi liczyć
Dziękuję za przeczytanie i będę bardzo wdzięczny za poprawki.
Na koniec do rodziców. Oni posłuchali mnie. No tak po prostu posłuchali. Rozpłakałem przed nimi. Po raz pierwszy w życiu byłem aż tak szczery wobec mojego uczucia. Wszystko mogłem powiedzieć. Rozmowy z nimi bardzo mnie uspokoiły.
Nie ma nikogo, kto może żyć bez innych ludzi. Zanim tego wydarzenia na wakacjach mi się nie zdarzało, ja też myślałem, że jestem mocny i wszystko mogę sobie poradzić. Okazało się, że to żadna prawda. Jestem szczęśliwy, gdyż zauważyłem zanim okażę się za późno, że nie jestem sam,nie żyję samotnie i mogę na innych ludzi liczyć
Dziękuję za przeczytanie i będę bardzo wdzięczny za poprawki.
Latest entries
| Slangs in English! (1) |
| Pytanko! (13) |
| Ćwierkanie (7) |
| Ludzie nie mogą żyć bez ludzi. (4) |
| Polska muzyka (19) |
Latest comments
| Dec 12th NMCSS |
| Oct 02nd Irma |
| Sep 06th BluesM |
| Sep 04th pinkdemon |
| Sep 04th xluxlux |
Entries by Month
| 2011 |
|---|
| December (1) |
| October (1) |
| September (4) |
| August (13) |
| July (1) |
| January (3) |
| 2010 |
| October (2) |
| September (4) |
| August (11) |
| June (4) |
| May (1) |
| April (1) |
| March (11) |
| February (4) |
Tym razem natomiast, ludzie, którzy mogliby mnie wysłuchać, byli mi potrzebni.
Oni wysłuchali mnie.
No tak po prostu wysłuchali.
Rozpłakałem się przed nimi.
Po raz pierwszy w życiu, byłem aż tak szczery wobec moich uczuć.
Wszystko mogłem (im) powiedzieć.
Rozmowa z nimi bardzo mnie uspokoiła.
Nie ma nikogo, kto mógłby żyć bez innych ludzi.
Zanim doszło do tego wydarzenia na wakacjach, nie zdarzało mi się to. Ja też myślałem, jak inni, że jestem mocny i we wszystkim mogę sobie poradzić.
Okazało się, że to nie jest prawda.
Jestem szczęśliwy, gdyż zauważyłem, że zanim okazało się, że jest późno, że nie jestem sam, nie żyję samotnie i mogę liczyć na innych ludzi.
Ja jeszcze czekam na ten etap, który opisałeś.
Patrząc na tę sytuację, teraz zdaję sobie sprawę, że miałem ze sobą zakłócenie psychiczne.
Potem do brata.
No Tak po prostu wysłuchali.
Wszystko mogłem powiedzieć(wyznać).
Patrząc na tę sytuację, teraz zdaję sobie sprawę, że miałem ze sobą w sobie zakłócenie psychiczne.
Tym razem natomiast, ludzie, którzy mnie posłuchają wysłuchali, byli mi potrzebni.
Również do brata.
Zdanie "Rozmowy z nimi bardzo mnie uspokoiły." nie trzeba poprawiać.
Masz absolutną rację jeśli chodzi o kontakt ludzi z innymi ludźmi. Niedawno oglądałam film dokumentalny o szympansach i doszłam do wniosku, że ludzie bardzo głęboko w sobie potrzebują kontaktu z innymi, potrzebują czuć czyjś dotyk, to ludzi uspokaja i daje im siłę, radość i wolę życia. Przytulanie ma dla ludzi wspaniały efekt. Nawet jeśli nie ma się kogoś bliskiego przy sobie wspaniałe są przytulanki, a jeszcze bardziej wspaniałe są zwierzęta :) ciepłe żywe ciało które jest przy tobie gdy siedzisz czy leżysz w łóżku. Dotyk ma wspaniały efekt na ludzi :)
Patrząc na tę sytuację, teraz zdaję sobie sprawę, że przechodziłem pewien kryzys.
Nie jestem typem osoby, która mówi innym o swoich zmartwieniach.
Jednak tym razem, ludzie, którzy mnie wysłuchali, byli mi (rzeczywiście) potrzebni.
Najpierw zadzwoniłem do przyjaciół.
Następnie do brata,
a na koniec do rodziców.
Tak po prostu wysłuchali.
Rozpłakałem się podczas rozmowy z nimi.
Rozmowa ta bardzo mnie uspokoiła.
Nie ma nikogo (na tym świecie), kto mógłby żyć(/poradzić sobie z życiowymi problemami) bez wsparcia bliskich.
Zanim doszło do tego wydarzenia na wakacjach, ja też myślałem, że jestem mocny, i że ze wszystkim sam mogę sobie poradzić.
Jednak okazało się, że to nie jest prawda.
Jestem szczęśliwy, gdyż zauważyłem zanim okażę się za późno, że nie jestem sam ,nie żyję samotnie i mogę liczyć na innych ludzi.
Dziękuję za (poświęconą) uwagę. Będę bardzo wdzięczny za (wszelkie) poprawki.